Strzelanina w Lubinie. Dwie ofiary śmiertelne, sprawcy na wolności

Tragiczna noc na lubińskim osiedlu Przylesie. W wyniku strzelaniny, do której doszło w jednym z mieszkań, życie straciło dwóch młodych mężczyzn. Trzecia osoba z ranami postrzałowymi przebywa w szpitalu. Policja i prokuratura prowadzą intensywne działania, by ująć napastników.

Dramat przy ulicy Jastrzębiej

Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę (12/13 maja). Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń Polsat News, strzały padły w mieszkaniu przy ulicy Jastrzębiej. Choć służby dawkują informacje, skala tragedii jest ogromna.

– Decyzją prokuratora prowadzącego postępowanie, na ten moment oficjalnie mogę potwierdzić tylko to, że doszło do strzelaniny na osiedlu Przylesie w Lubinie – przekazała w rozmowie z TVN24 Lilianna Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Śledztwo w toku: Narkotyki w tle?

Miejski portal Lubina potwierdził, że na miejscu zbrodni wciąż pracują technicy kryminalistyki oraz prokurator. Policja oficjalnie określa sprawę jako „zdarzenie o charakterze kryminalnym” i odmawia szerszego komentarza ze względu na dobro trwającego śledztwa.

Z nieoficjalnych informacji, do których dotarli dziennikarze, wynika jednak, że:

  • Ofiary: To dwaj młodzi mężczyźni, którzy zginęli na miejscu.

  • Ranny: Trzeci poszkodowany przeszedł operację i znajduje się pod opieką lekarzy.

  • Motyw: Według ustaleń Polsat News, tłem krwawych porachunków mogły być rozliczenia związane z substancjami odurzającymi.

Obława trwa

Mieszkańcy osiedla Przylesie są wstrząśnięci nocnymi wydarzeniami. Obecnie trwa szeroko zakrojona akcja policji mająca na celu zatrzymanie sprawców strzelaniny. Funkcjonariusze sprawdzają monitoring oraz przesłuchują świadków, którzy mogli słyszeć strzały lub widzieć osoby uciekające z bloku przy ulicy Jastrzębiej.

Służby apelują o zachowanie spokoju i przekazywanie wszelkich istotnych informacji pod numer alarmowy 112.