Napięcie na linii Warszawa–Kijów. Ostra wypowiedź Budanowa i reakcja polskiego rządu
Relacje dyplomatyczne między Polską a Ukrainą przechodzą kolejny poważny kryzys. Ostatnie wypowiedzi szefa kancelarii prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Kyryło Budanowa, wywołały stanowczą reakcję w Warszawie. Głos w sprawie zabrał rzecznik polskiego rządu Adam Szłapka, który wprost ocenił, że tego typu retoryka wywołuje zadowolenie jedynie w Moskwie.
Budanow wieszczy punkt kulminacyjny i eskalację
W wywiadzie dla agencji RBK-Ukraina Kyryło Budanow odniósł się do narastających tarć w relacjach z Polską, łącząc je ze zbliżającymi się rocznicami historycznymi.
– Punkt kulminacyjny na pewno nastąpi wkrótce. Nie ma w tym żadnej wielkiej tajemnicy, przypada rocznica tragedii wołyńskiej. Z moich informacji wynika, że strona polska przygotowuje cały szereg działań prowadzących do eskalacji, więc najwyraźniej wszystko to będzie teraz kontynuowane – stwierdził szef biura Zełenskiego.
Budanow dodał również buńczucznie, że „Ukraina nie przyjmie ultimatum od nikogo na tym świecie”.
Odpowiedź Warszawy: „Na Kremlu się cieszą”
Do słów ukraińskiego urzędnika odniósł się rzecznik rządu Adam Szłapka. Choć starał się tonować nastroje, jednoznacznie skrytykował podgrzewanie atmosfery politycznej przez Kijów.
– Cieszą się po takich wypowiedziach na Kremlu – skomentował krótko Szłapka. – Niestety, zarówno po stronie ukraińskiej, jak i polskiej pojawiają się politycy, których dyskusje eskalują napięcie. Nie jest to dobre dla żadnego z naszych państw. Naszym głównym zadaniem jest działanie w interesie Polski, a w naszym interesie jest to, by Rosja tej wojny nie wygrała.
Rzecznik przypomniał, że Polska od pierwszych dni rosyjskiej inwazji pozostaje kluczowym filarem wsparcia dla Ukrainy, a obu stronom powinno zależeć na łagodzeniu sporów, a nie na celowym podnoszeniu temperatury konfliktu.
Historyczny spór o bohaterów i odebranie Orderu Orła Białego
Oliwy do ognia dolewają również ostatnie decyzje o charakterze tożsamościowym i symbolicznym podejmowane w Kijowie. Podczas obchodów Dnia Konstytucji Wołodymyr Zełenski zadeklarował, że „nikt i nigdy nie będzie nakazywał Ukraińcom, jakich bohaterów mają szanować”.
W ślad za tymi słowami poszły konkretne decyzje polityczne:
-
Panteon Narodowy: Rada Najwyższa Ukrainy oficjalnie uchwaliła prezydencki projekt ustawy o ukraińskim Panteonie Narodowym, co w Polsce budzi obawy o instytucjonalną gloryfikację formacji odpowiedzialnych za czystki etniczne.
-
Patronat UPA: Wcześniej Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych imię „Bohaterów UPA”.
-
Reakcja Warszawy: Decyzja ta wywołała natychmiastową i bezprecedensową reakcję w Polsce. Prezydent Karol Nawrocki podjął formalną decyzję o pozbawieniu prezydenta Ukrainy najwyższego polskiego odznaczenia – Orderu Orła Białego, które zostało mu nadane wiosną 2023 roku.



